Blokada językowa blog lingroom

Blokada językowa – jak ją przełamać i uwolnić swój głos

Wiele osób uczących się obcego języka nie lubi mówić, podczas gdy inne działania związane z praktyczną stroną wykorzystywania języka, czyli pisanie, słuchanie i rozumienie nie stanowi dla nich większego problemu. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być wiele, dlatego na sytuację należy popatrzeć z różnych stron. Przyjrzyjmy się systemowi edukacji i samemu procesowi nauki oraz temu, ile czasu poświęcamy na mówienie, w jaki sposób się wypowiadamy i kiedy. Z drugiej strony trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie - czy cechuje nas brak śmiałości? Zwykle blokada w wypowiadaniu się w obcym języku jest powodem stresu. Często boimy się ośmieszenia lub po prostu nie chcemy popełnić błędu. Zakładamy z góry, że na pewno zrobimy coś źle, dlatego nie robimy nic. Jednak takie działanie, a właściwie jego brak, nie przynosi nam komunikacyjnego pożytku tylko frustrację. Tymczasem błędy zdarzają się wszystkim bez wyjątku, nawet natywnym użytkownikom języka. Pytanie - jakie znaczenie one dla nas mają i jaki mamy do nich stosunek. Dla jednych są przyczyną frustracji, gniewu, wstydu, a dla innych motywacją, by kontynuować szukanie właściwych rozwiązań. 

Strach przed mówieniem, choroba czy zwykła nieśmiałość?

Z innej jeszcze strony, przyczyną mogą być wady wymowy oraz choroby gardła i aparatu mowy. Jeśli możemy wykluczyć podłoże neurologiczne, proponuję prześledzić sam proces nauki. Kiedy przyjrzałam się swojej nauce języków na różnych kursach, w różnych szkołach i na studiach filologicznych, zdałam sobie sprawę, że praktycznych ćwiczeń z mówienia było niewiele. Analiza sytuacji nastąpiła, gdy zostałam przewodnikiem miejskim i chciałam oprowadzać w obcym języku. Mówienie było dla mnie stresem, jednak wiedziałam, że bez tego nie ruszę dalej. Drobnymi krokami nauczyłam się przełamywać własną barierę nieśmiałości. Ćwiczyłam pojedyncze słowa, frazy i zdania na głos w domu. Słuchałam radia, telewizji, w miarę możliwości rozmawiałam z native spikerem. 

Czy gramatyka jest najważniejsza?

Później, kiedy zaczęłam pracę jako lektor, zauważyłam, że w wielu szkołach i na wielu kursach językowych proces nauki rozpoczyna się od gramatyki i to na nią stawia się największy nacisk. Często podręczniki są skonstruowane w ten sposób, że kursant skupia na gramatyce praktycznie całą swoją uwagę. Moim zdaniem odgrywa ona drugorzędne znaczenie i przyjdzie na nią czas nieco później, kiedy będziemy znali już trochę język, wtedy jej wytłumaczenie zacznie być nam potrzebne. Nie jest naszym celem poznanie samych reguł tylko nauczenie się języka.

Powyższą opinię wesprę argumentem, że jako dzieci nauczyliśmy się mówić tylko i wyłącznie ze słuchu, naśladując rodziców lub opiekunów. Powtarzaliśmy proste słowa i zwroty, uczyliśmy się nazywać przedmioty wokół nas, często poprzez grę i zabawę. W tym okresie nikt nie uczył nas pisać i czytać, nikt też nie tłumaczył gramatyki. Na samym początku procesu uczymy się nazywać podstawowe przedmioty i proste czynności, nie tworzymy długich i skomplikowanych zdań, jednocześnie nie potrzebujemy znać wielu pojęć z gramatyki. Dlatego, proponuje odłożyć gramatykę na jakiś czas, a w tym czasie zająć się nauką mówienia.  

Pracując na co dzień z językami obcymi, doskonaliłam swój warsztat i podczas tej praktyki wypracowałam różne metody nauki mówienia. Aby zminimalizować lub całkowicie rozwiązać problemy z mówieniem, proponuję systematycznie wykonywać czynności podane poniżej.

Praktyczne ćwiczenia doskonalące umiejętność mówienia w języku obcym

  • uczyć się nowych słów, wypowiadając je na głos, a później budować z nimi zdania lub wyrażenia, które głośno powtarzamy. Możemy powtarzać je nawet po kilka razy dziennie – generalnie, im częściej tym lepiej dla nas. Podczas tych ćwiczeń mówimy wyraźnie i powoli, wtedy łatwiej i szybciej je zapamiętamy. Długie lub trudne słowa podzielmy na sylaby i powtarzajmy, najlepiej powoli, sylaba po sylabie. Ważne jest, aby przyzwyczaić nasz aparat mowy do innego układu liter, innej artykulacji dźwięków. Proszę zwrócić uwagę, że każdy język ma inny akcent, inną melodię, inne ułożenie liter względem siebie w poszczególnych wyrazach. Na co dzień nie jesteśmy świadomi, jakie trudności obcokrajowcy mają z językiem polskim, naszymi dwuznakami sz, cz, rz, samogłoskami nosowymi ą, ę, do których my jesteśmy przyzwyczajeni.
  • czytać na głos teksty w obcym języku – taki proces pozwala inaczej skupić uwagę na języku i na jego melodii. Wypowiadane na głos zdania słyszymy i lepiej zapamiętujemy. Być może zdarzy się sytuacja, że będziemy mogli użyć wcześniej przeczytane zdanie.
  • powtarzać na głos zwroty z książki, radia lub telewizji, z usłyszanych piosenek. Na początek mogą być krótkie i proste, z czasem możemy podnosić poprzeczkę. Kiedy nasze frazy nam się znudzą lub uznamy, że wystarczająco je opanowaliśmy, można wykonać inne ćwiczenie. W każdej z nich można zamienić jedno ze słów na inny wyraz tak, aby zmienić znaczenie całej wypowiedzi, np. smaczne jedzenie, gdzie słowo smaczne możemy zastąpić słowem ciepłe lub właściwe, a słowo jedzenie można zastąpić wyrazem: mięso, danie itp. Nowe wyrażenia proponuję sprawdzać w Internecie lub pytać lektora, czy takie połącznie słów funkcjonuje i jest zrozumiałe.   
  • uczyć się wierszy i recytować je na głos jako rozgrzewkę, nawet jeśli nie lubimy poezji, proponuję krótkie lub zabawne wierszyki rymowanki, dla przykładu podam polskie wiersze „Lokomotywę” lub „Ptasie Radio” Juliana Tuwima. W tym przypadku nie chodzi nawet o zapamiętywanie słów, ale o ćwiczenie aparatu mowy i dokładne wypowiadanie wszystkich wyrazów. Często w tych wierszykach zawarty jest humor, opowiadana historia jest lekka i przyjemna, co sprawia, że łatwiej zapamiętujemy słowa i wyrażenia.  
  • śpiewać piosenki, możemy wtedy fałszować! Nie jest ważny poziom artystyczny tylko nauka wymowy i właściwa artykulacja dźwięków. Ponadto, badania dowiodły, że śpiewanie redukuje poziom stresu i uwalnia nasze endorfiny, co sprawia, że w tej formie nasza nauka będzie nam przynosić niekwestionowaną radość. 
  • słuchać podcastów, radia, kanałów na Youtube, piosenek lub oglądać ulubione filmy i seriale na Netflix czy w telewizji w obcym języku, którego się uczymy – wtedy możemy poznać naturalną melodię języka. Nie zawsze musimy koncentrować się na rozumieniu, ważne jest, aby głos mówiącego native speakera był wyraźny i odpowiednio głośny.
  • budować dialogi, tworzyć symulacje rozmów na różne tematy, opowiadać historyjki. Jeśli nie przychodzi nam do głowy żaden interesujący temat, możemy po prostu opisać to, co widzimy dookoła siebie, nazwać czynności, które wykonujemy np. podczas przygotowywania obiadu. Kiedy nie stanowi to dla nas problemu, postarajmy się o trudniejszy temat, może być dokładny opis pracy, opowiedzenie bajki lub planów na przyszłość. Być może niektóre tematy wydają się być banalne, jednak takie ćwiczenia zmuszają nasz mózg do kreatywnej pracy. Pamiętam, że kiedyś na rozmowie kwalifikacyjnej dostałam zadanie, aby w obcym języku opowiedzieć legendę o smoku wawelskim. Jak widzicie, nigdy nie wiadomo, co może się nam przydać…
  • rozmawiać z lektorem lub z native speakerem. Nasze konwersacje możemy prowadzić przez Internet lub telefon. Zdaję sobie sprawę, że fizyczna obecność rozmówcy jest dla nas dużo lepsza i bardziej komfortowa, jednak nie zawsze możliwa. 

Proszę zwrócić uwagę, że każda z tych metod pozwala nam pracować z żywym językiem, a jednocześnie ćwiczyć nasz głos i słuch, przyzwyczajając się do innego języka. Systematyczne wykonywanie powyższych ćwiczeń pozwoli nam poczuć się bardziej komfortowo i bezpiecznie, a tym samym przełamać blokadę językową. Artykulacja dźwięków będzie dla nas lżejsza a nasze mówienie stanie się płynne. Podczas wykonywania ćwiczeń, proszę pamiętać o oddechu. Zanim cokolwiek zaczniemy, zawsze odetchnijmy głęboko, najlepiej kilka razy, a potem słowa niech płynną lekko i radośnie.


Autor bloga: Katarzyna A. - absolwentka filologii chorwackiejAutor bloga: Katarzyna A. - absolwentka filologii chorwackiej, licencjonowany przewodnik miejski po Krakowie i pilot wycieczek, tłumacz języka chorwackiego, a także lektor języka chorwackiego i polskiego. W pracy zawodowej posługuje się dwoma językami słowiańskimi: chorwackim i rosyjskim a także angielskim. W czasie wolnym pasjonatka folkloru i słowiańszczyzny, a prywatnie miłośniczka psów.


© 2020 LingRoom
Podziel się tym artykułem
Popularne słowniki